2 komentarze

Zatrudnieni na umowach zyskają więcej praw

Rząd pracuje nad zmianami w Kodeksie Pracy. Dzięki nim, pracownicy zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych zyskają wiele praw i przywilejów.

Jedni mówią, że to znamiona zbliżających się wyborów, inni – że przymus ze strony europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, Komisji Europejskiej i Międzynarodowej Organizacji Pracy. Faktem jest, że wkrótce, dzięki zmianom w Kodeksie Pracy, pracownicy zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych zyskają sporo przywilejów.

Oto najważniejsze spośród proponowanych zmian:

  1. Okresy wypowiedzenia dla pracowników zatrudnionych na czas określony będą uzależnione – dokładnie tak jak jest w przypadku stałych umów o pracę – od długości stażu pracy i maksymalnie będą wynosić 3 miesiące.
  2. Pracownicy zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych (tzw. „umowach śmieciowych”) będą mogli zrzeszać się w związkach zawodowych.
  3. W procedurze zwolnienia pracownika na umowie tymczasowej pracodawca będzie musiał podawać przyczynę zwolnienia, a w przypadku redukcji liczby zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych, będzie miał konsultować cięcia ze związkami zawodowymi.
  4. Pracodawca będzie mógł zatrudnić pracownika na czas określony na okres nieprzekraczający trzech lat. Po upływie tego okresu umowa zostanie przekształcona na umowę na stałe.
  5. Pracownikom, którym wypowiedziane będą umowy niezgodnie z obowiązującym prawem, będzie się należało odszkodowanie w wysokości równowartości kilkumiesięcznego wynagrodzenia (maks. równowartość rocznego wynagrodzenia).

Skąd te zmiany? To m.in. skutek orzeczenia unijnego Trybunału Sprawiedliwości, który uznał, że w Polsce pracownicy zatrudnieni na czas określony są dyskryminowani, poprzez stosowanie wobec nich przepisu o dwutygodniowym okresie wypowiedzenia. Do Trybunału skargę złożyła NSZZ „Solidarność”, która w tej sprawie skarżyła się również Komisji Europejskiej. W efekcie, na polskim rządzie również KE wymusza wprowadzenie stosownych zmian w przepisach. Dodatkowo, wobec polskiego ustawodawcy swoje żądania wysunęła Międzynarodowa Organizacja Pracy, która wskazuje na konieczność umożliwienia pracownikom zatrudnionym na czas określony zrzeszania się w związkach zawodowych.

Można się dziś zastanawiać, jak proponowane zmiany wpłyną na polski rynek pracy. Czy będą przyczyną zwolnień, czy też przyczynią się do wzrostu zatrudnienia? Z pewnością, rzesza 3,5 mln pracowników (tyle osób pracuje obecnie w Polsce na umowach cywilnoprawnych) z utęsknieniem wyczekuje zmian. Z pewnością też w tej grupie wzrośnie świadomość praw i przywilejów. W tym miejscu warto podkreślić kilka liczb. Z badań Głównej Inspekcji Pracy wynika, że w co piątym zakładzie pracy zamiast stałych umów o pracę zawierane są umowy cywilnoprawne. W Polsce, spośród zatrudnionych pracowników, jedynie 12% należy do związków zawodowych. Średnia dla UE to 23%. W krajach skandynawskich – blisko 70%...

Podziel się:

Komentarze

Cytuję: "Czy [zmiany] będą przyczyną zwolnień, czy też przyczynią się do wzrostu zatrudnienia?" Niech autor się chwilę zastanowi nad tym co napisał i poda jeden powód, dla którego wprowadzone zmiany mają przyczynić się do *wzrostu zatrudnienia*. Śmiech.
Roześmiany (85.221.*.*)
18 września 2014 o godzinie 16:29 #1
W kontekście tego artykułu wzrost zatrudnienia może wynikać stąd, że pracodawca po upływie okresu, w którym może zatrudniać pracownika na czas określony (umowę śmieciową) będzie zmuszony zatrudnić go na etat (lub część etatu). W takiej sytuacji, statystycznie rzecz biorąc, zatrudnienie wzrośnie.
Joanna Kałan
19 września 2014 o godzinie 09:17 #2

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).