0 komentarzy

Wytworne prezenty też można zaliczać w koszty

Od kilku lat przedsiębiorcy toczą z fiskusem spory w zakresie zaliczania do kosztów uzyskania przychodów wydatków świątecznych (w tym na prezenty dla kontrahentów). Ostatnio Minister Finansów złagodził w tym względzie swoje stanowisko.

Mija okres świąteczny, weszliśmy w Nowy Rok. To czas, w którym obdarowujemy innych. Z perspektywy przedsiębiorcy, wręczenie prezentu, zaproszenie na lunch czy imprezę integracyjną to dodatkowe metody budowania relacji z kontrahentami. W zależności od sytuacji, to okazje do przypomnienia o sobie, wspominania dotychczasowych doświadczeń, podziękowania za owocną współpracę czy planowania przyszłych kontraktów.

Problem z klasyfikacją kosztów istnieje, odkąd w polskich przepisach wprowadzono rozdział na wydatki ponoszone na reklamę i reprezentację. O ile reklama stanowi koszt uzyskania przychodu, to wydatki na reprezentację, w myśl obowiązujących przepisów – nie. Kłopot w tym, że przepisy nie wytyczają jednoznacznej granicy między reklamą a reprezentacją. W języku polskim oba pojęcia są niemal tożsame, dlatego drobiazgowe ich oddzielenie na poziomie formułowania przepisów byłoby niemożliwe do praktycznego wdrożenia. W obliczu tak sformułowanego prawa, urzędnicy fiskusa uznaniowo decydują o tym, czy dany koszt podatnika jest jeszcze reklamą, czy może już jego reprezentacją. Za kryteria – o ile można przyjąć, że istnieją, nie są bowiem obiektywne lecz skrajnie subiektywne – przyjmuje się „wystawność, okazałość i wytworność”. Dla jednego urzędnika paczka z prezentami świątecznymi za 90 zł może więc mieścić się w normie, podczas gdy drugi urzędnik uzna, że to już nadmiar wytworności i zakwestionuje taki wydatek jako koszt uzyskania przychodu. Życie przynosi tysiące takich przykładów. Co zatem można zaliczać w koszty i w jaki sposób zredukować ryzyko wyłączenia przez fiskus wydatków z kosztów?

Warto przytoczyć tu interpretację ogólną Ministra Finansów (sygn. DD6/033/127/SOH/2013/RD-120521) oraz odpowiedź ministerstwa na pytanie o kwalifikowanie wydatków świątecznych (w grudniu odpowiedź tę referowała redakcja Rzeczpospolitej). W odpowiedzi udzielonej redakcji, minister stwierdza, że zasadniczą kwestią pozwalającą rozstrzygnąć czy wydatek stanowi koszt uzyskania przychodu, jest powiązanie kosztów z prowadzoną przez podatnika działalnością. Jednocześnie wyraźnie podkreśla, że nie ma znaczenia kryterium wystawności okazałości i wytworności. Co to oznacza w praktyce? Po pierwsze, planując zakup prezentów lepiej dobierać je w taki sposób, by obdarowanym kojarzyły się z działalnością prowadzoną przez podatnika. Jeśli ten warunek nie jest spełniony, to należy przynajmniej opakować upominki w materiały stanowiące reklamę podatnika (nadrukowane logotypy, torby firmowe itp.). Po drugie, warto opisywać faktury, by nawet po kilku latach łatwo było wykazać, jakie konkretnie przeznaczenie miało kupiono konkretnych towarów i usług (prezentów, kartek świątecznych, dekoracji, spotkań z klientami czy pracownikami). Jeśli firma rozdawała upominki, warto na dokumentach odnotować, kto był ich adresatem.

Podziel się:

Komentarze

Brak komentarzy. Wyraź swoją opinię jako pierwszy!

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).