0 komentarzy

Uchwała Sądu Najwyższego... fatalna dla firm transportowych

Głośna uchwała Sądu Najwyższego z czerwca br. postawiła w bardzo trudnej sytuacji firmy transportujące ładunki na trasach międzynarodowych. Sąd bowiem uznał, że jedynie opłacenie pokoju hotelowego może zwolnić pracodawcę z wypłaty kierowcom ryczałtu za noce, spędzone w międzynarodowych trasach.

 

W opinii Sądu Najwyższego (uchwała II PZP 1/14 z 12 czerwca br.), spanie w kabinie ciężarówki, nawet jeżeli jest ona do tego specjalnie przystosowana, nie może być uznane za zapewnienie kierowcy bezpłatnego noclegu. W tej sytuacji kierowcy mogą domagać się od swoich pracodawców wypłaty ryczałtu za noce spędzone w trasie. Opinia SN dotyczy kierowców przewożących towary na trasach międzynarodowych.

Bardzo korzystna dla kierowców uchwała jest fatalna w skutkach dla firm transportowych. Kierowcy mogą bowiem domagać się wypłaty ryczałtów aż za trzy lata wstecz, wliczając w to odsetki. Wedle wyliczeń, firmy transportowe mogą być winne swoim kierowcom po kilkadziesiąt, a nawet 100 tys. zł (ryczałt za jeden nocleg w kabinie TIR-a może wynosić nawet 50 euro). Dla firm transportowych istotne jest również to, że wedle uchwały sądu, nawet jeśli w poprzednich latach pracownikom wypłacane były ryczałty w zaniżonej wartości, kierowcom naliczy się wyrównanie wraz z odsetkami (wyrównanie należy liczyć do kwot określonych w rozporządzeniu ministra pracy i polityki społecznej, w sprawie wysokości ustalania należności z tytułu podróży służbowej poza granice kraju).

Branża, o której mowa, generuje w Polsce ok. 8% PKB, zatrudniając 100 tys. kierowców, przewożących ładunki na trasach międzynarodowych. Specjaliści szacują, że łącznie skala wszystkich roszczeń może dochodzić do 2,5 mld zł. Jest oczywiste, że branża nie wytrzyma tak znacznego jednorazowego odpływu środków finansowych… Dlatego też, po ogłoszeniu niekorzystnej uchwały SN, firmy transportowe zwróciły się do polskiego rządu o pomoc i szybkie wypracowanie rozwiązań (nowelizację przepisów), które miałyby uchronić je przed zapaścią. Trudno jednak dziś powiedzieć, jak szybko zostaną wypracowane jakiekolwiek rozwiązania. 24 lipca zebrała się sejmowa Komisja Infrastruktury, która odroczyła sprawę, zapewniając jednak o „jak najszybszym wypracowaniu rozwiązań.”

Warto przypomnieć, że Sąd Najwyższy już w przeszłości zajmował się tematem noclegów i ryczałtów dla kierowców. Co ciekawe, jedynie raz wyraził pogląd odmienny od tego, ogłoszonego w czerwcu br. Zbieżne z czerwcową uchwałą wyroki ogłaszane były już w 2007, 2008 i 2011 r. (sygnatury akt odpowiednio: I PK 232/06, I PK 230/07 i II PK 234/10). Odmienną opinię SN wydał w czerwcu ub.r. (II PK 296/12) odwołując się do ustawodawstwa europejskiego: „ustawodawca europejski nie postrzega jako sytuacji zagrażającej życiu i zdrowiu jego i innych uczestników ruchu faktu nocowania kierowcy w kabinie, jeśli dokonał on takiego wyboru, a kabina jest wyposażona w miejsce do spania. W konsekwencji aprobata takich warunków wiąże się z brakiem możliwości dochodzenia przez pracownika ryczałtu za nocleg czy jakiejkolwiek innej rekompensaty za brak hotelu.”  Opinię tę podzielił we wrześniu 2013 r. Główny Inspektorat Pracy, podkreślając, że jeżeli pracownik zgodził się na nocowanie w kabinie, która jest przystosowana do spędzania w niej noclegu, nie przysługuje mu prawo do ryczałtu.

Nic dziwnego, że po tych wyrokach, uchwała SN z czerwca tego roku sprowadziła na całą branżę poważne kłopoty.

 

 

Podziel się:

Komentarze

Brak komentarzy. Wyraź swoją opinię jako pierwszy!

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).