0 komentarzy

Rozwój dobrze wliczony w koszty

Przedsiębiorcy mają prawo zaliczać w koszty firmy wydatki na naukę, szkolenia i podnoszenie kwalifikacji zawodowych – własnych lub pracowników. Ostatnio jednak w tej kwestii pojawiły się niekorzystne dla podatników interpretacje.

 

W ciągu ostatnich miesięcy Izba Skarbowa w Warszawie wydała dwie interpretacje, które zakwestionowały możliwość ujęcia w kosztach podatkowych wydatków na podnoszenie kwalifikacji pracowników. Dokumenty wydano, pomimo że z perspektywy przepisów ujmowanie w kosztach wydatków na naukę wydaje się oczywiste i proste. Przypomnijmy: aby wydatek mógł zostać zaliczony do kosztu uzyskania przychodu:

  • musi być poniesiony w związku z uzyskaniem bądź zabezpieczeniem przychodu lub utrzymaniem jego źródła;
  • zgodnie z art. 23 ustawy o PIT i art. 16 ustawy o CIT nie może być ujęty w katalogu wydatków, które nie mogą być uznane za koszt.

Innego zdania jest Izba Skarbowa z Warszawy, która w obu interpretacjach (IPPB1/415-278/14-3/AM z 5 czerwca oraz IPPB1/415-92/14-2/AM z 25 kwietnia br. ) zakwestionowała wydatki na kształcenie. W pierwszym przypadku chodziło o czesne za studia inżynierskie dla inżyniera, w drugim – o wydatki na studia dla osoby prowadzącej zawodowo szkolenia. Główna linia argumentacji Izby koncentrowała się na braku związku między charakterem prowadzonej działalności a kierunkiem kształcenia oraz na przekonaniu, że koszty studiów mają charakter osobisty. W opinii Izby, studia „podnoszą ogólny poziom wiedzy i wykształcenia pracownika”, co nie ma wpływu na osiągane przez firmę przychody.

W przeszłości, liczne interpretacje organów skarbowych pozwalały uznawać za koszt wydatki na kształcenie i zdobywanie kwalifikacji. Biorąc jednak pod uwagę ostatnie stanowisko Izby Skarbowej w tej sprawie, warto zastanowić się, w jaki sposób uzasadnić wpływ doskonalenia zawodowego danej osoby na osiąganie, utrzymywanie lub zabezpieczanie przez firmę jej przychodów. W opinii ekspertów, dla takiego uzasadnienia ważny jest kierunek kształcenia – na ile jest on powiązany z charakterem wykonywanej pracy i czy zdobywane kwalifikacje przekładają się np. na jakość pracy. Istotny jest też moment, w którym pracownik rozpoczął naukę. Łatwiej jest uzasadnić związek nauki z uzyskaniem przychodu, gdy kształcenie rozpoczęło się już po zatrudnieniu pracownika w firmie.

Warto wspomnieć, że z licznych wcześniejszych interpretacji fiskusa wynika, iż do firmowych kosztów zaliczać można rozmaite formy kształcenia, poczynając od kursów doszkalających, przez studia magisterskie, po studia podyplomowe, doktoranckie, a nawet habilitacje. Ważne jest, by przedsiębiorca potrafił logicznie uzasadnić, w jaki sposób podniesienie kwalifikacji i zdobycie wiedzy przekłada się w jego przypadku na powstanie przychodu (lub utrzymanie bądź zabezpieczenie jego źródła).

Kończą się już wakacje. Po zasłużonym odpoczynku, to teraz dobry moment na przygotowanie planów. Jeśli ktoś myśli o własnym rozwoju lub inwestowaniu w zasoby ludzkie, warto pamiętać, że koszty podatkowe nauki trzeba umieć solidnie uzasadnić.

 

Podziel się:

Komentarze

Brak komentarzy. Wyraź swoją opinię jako pierwszy!

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).