0 komentarzy

Pusta faktura? Uwaga na uprawnienie do zaliczenia w koszty…

Nabywcy towarów lub usług powinni uważać na tzw. puste faktury, czyli dokumenty sprzedaży wystawione przez podmiot inny niż ten, od którego faktycznie zakupiono towar lub usługę.


Wg niedawnego wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego (NSA), urząd skarbowy ma prawo kwestionować takie dokumenty zakupu, a więc tym samym wykluczać koszt zakupu z rozliczenia podatkowego i korygować wysokość podatku dochodowego. Doprecyzowano w ten sposób konsekwencje wystawiania i przyjmowania pustych faktur sprzedaży.

Orzeczenie NSA odnosi się do rzeczywistej sytuacji, w której podatnik nabywał olej napędowy. Płacił na miejscu gotówką, lecz faktury otrzymywał pocztą. Okazało się, że na fakturach tych widniał podmiot sprzedający inny niż ten, od którego faktycznie kupowany był olej napędowy. Choć podatnik rozliczał podatek w dobrej wierze, urząd skarbowy uznał, że podmiot widniejący na fakturach nie był właścicielem kupowanego oleju, a więc nie mógł dokumentować jego sprzedaży. Zakwestionował więc ten koszt, zmuszając podatnika do… korekty kwoty podatku dochodowego! Decyzję tą poparł w wyroku NSA.

Co ciekawe, zanim NSA wydał w tej sprawie orzeczenie (sygnatura sygn. akt II FSK 834/11, wyrok z 8 maja br.), innego zdania był Wojewódzki Sąd Administracyjny, który przyznał wcześniej podatnikowi prawo zaliczenia w koszty faktycznie poniesionych wydatków. Ostatecznie jednak, w orzeczeniu NSA czytamy, iż każdy podatnik zobowiązany jest do rzetelnego prowadzenia ksiąg, a do zaliczenia wydatków w koszty nie wystarczy sam fakt poniesienia wydatku, lecz prawidłowo wystawiony dokument księgowy (w tym przypadku faktura wystawiona przez… faktycznego właściciela sprzedawanego towaru).

Podatnicy powinni więc zwracać szczególną uwagę na podmiot, jaki widnieje na fakturze – czy jest on tożsamy z podmiotem, który faktycznie sprzedał im towar lub usługę? Jeśli nie, zaliczenie tego rodzaju pustych faktur w koszty nie ma podstawy prawnej.

Podziel się:

Komentarze

Brak komentarzy. Wyraź swoją opinię jako pierwszy!

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).