14 komentarzy

Porady skrótologa

Uruchomienie naszego bloga pokryło się akurat z najbardziej intensywnym okresem przygotowywania dokumentacji do naszych systemów, nie miałem więc jeszcze szansy skorzystać z tego szacownego medium, by rozpropagować odrobinę tematów z mojego podwórka. Dla zbalansowania kalibru poruszanych tu zagadnień, zacznę od lżejszej tematyki.

Uczestnicząc w przeprowadzonej niedawno konferencji Microsoft Technology Summit z uwagą łapałem administratorskie porady dotyczące Windows 8. Jeden z wykładów poświęcony był migracji z dotychczas panujących na rynku wersji systemu. Jak już pewnie wszyscy wiedzą, w „Ósemce” zmienił się znacząco sposób nawigacji po poszczególnych elementach pulpitu. Znikło na przykład menu Start ale za to zyskaliśmy kafelki. W związku z tym, prowadzący wykład mocny nacisk położył na skorzystanie ze znanych dotąd oraz nowych skrótów klawiaturowych. Pomyślałem sobie, że jest to znakomity przyczynek do popularyzowania tej techniki osiągania zamierzonych efektów. Trochę przewrotnie, bo przecież świat idzie w stronę dotyku oraz w jeszcze większe zaangażowanie myszy i innych urządzeń wskazujących.

Czemu zatem tak przydatne mogą stać się skróty klawiaturowe?
Ładnych parę lat temu, gdy jeszcze jako administrator miałem okazję wprowadzać Symfonię w firmie w której pracowałem, okienkowy system był nowością. Koleżanka z księgowości po jakimś czasie zwróciła mi uwagę na to, że korzystanie z myszy znacznie spowalnia jej pracę. Żachnąłem się na tę uwagę, no bo jak to, przecież okienka są takie fajne, takie ładne, takie intuicyjne... Okazało się, że podczas codziennie wykonywanych czynności, sięganie po wielokroć do myszy, kierowanie kursora w wybrany cel i klikanie w niego, zajmuje sumarycznie sporo czasu. Rozpocząłem więc poszukiwanie rozwiązania. Oczywiście okazało się, że większość czynności daje się obsłużyć wyłącznie klawiaturą ale było już za późno, koleżanka odruchowo sięgała po mysz. Odwyk był drastyczny, mysz wylądowała za monitorem. Pobolało, pobolało ale udało się. Korzyści okazały się ogromne bo mówi się, że brać księgowa ma swoje programy w palcach a podczas wprowadzania tych liczb do klawiatury im najbliżej.

Gdy słuchałem prelekcji na MTS-ie, to uświadomiłem sobie jak wiele innych korzyści, oprócz oszczędności czasu, wynika z propagowania skrótów klawiaturowych:

  • po aktualizacji oprogramowania/systemu łatwo korzysta się z tych samych funkcji, co właśnie było mocno podkreślane na wspomnianej prelekcji przy okazji przesiadki na Windows 8;
  • podpowiadając komuś rozwiązanie, znacznie łatwiej oprzeć się na skrótach niż opowiadać w którą ikonkę w którym rogu kliknąć;
  • w związku z powyższym, skróty znakomicie ułatwiają pracę konsultantom telefonicznym wspomagającym użytkowników oprogramowania, a dla użytkowników wskazówki są wygodne i łatwe do zastosowania;
  • ostatni punkt będzie nieco przewrotny, bo moim zdaniem przy okazji poznawania skrótów wiele osób najnormalniej w świecie poznaje nowe funkcjonalności programów.

Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie przemycił kilku przydatnych kombinacji, które na co dzień zdarza mi się podpowiadać:

  1. Pierwszy i najważniejszy skrót klawiaturowy, który najczęściej przypominam przypisany jest do klawisza… Enter!!! Tak, tak, z Entera wiele osób korzysta najczęściej tylko po to, by przejść do nowego wiersza w edytorze tekstu. Tymczasem, ten popularny klawisz użyteczny jest również wówczas gdy pojawia się okno z przyciskami OK i Anuluj.  W zależności od kontekstu wyróżniona grubszą obwódką jest jedna z opcji i wystarczy klepnąć Enter by zastosować właśnie ją.  Skorzystanie z  tej drugiej też nie wymusza na nas sięgania po mysz bo wystarczy ruch klawiszem strzałki w prawo lub lewo by przenieść wyróżnienie i znów klepnąć tylko Enter.
  2. Skoro już sięgnąłem do edytora tekstu, to niedawno z zadowoleniem spostrzegłem na jednym z blogów pytanie czy w Androidowych zamiennikach pakietu Office można skorzystać z kombinacji Shift + F3. Bardzo użyteczny skrót, gdy niechcący wciśnie nam się Caps Lock i nie zauWAŻYMY TEGO W PORĘ. Wystarczy zaznaczyć niefortunny kawałek tekstu i wcisnąć Shift + F3 by jednym ruchem całość doprowadzić do porządku. Przełącznik działa również w drugą stronę, gdy chcemy z małych liter w większym fragmencie zrobić same drukowane, lub rzadziej gdy tylko pierwsze litery słów chcemy uczynić dużymi. Wówczas trzymając Shift cyklicznie wciskamy klawisz F3. Kto nie znał to już teraz zachęcam do eksperymentu.
  3. Niektórzy intensywnie korzystają z pulpitu Windows. Żal mi strasznie gdy widzę jak przy mnóstwie otwartych aplikacji i dokumentów próbują się dostać do tego pulpitu poprzez minimalizację każdego okna z osobna. Kombinacja Windows + D uczyni życie łatwiejszym. Proszę spróbować. Klawisz Windows zwykle zlokalizowany jest u dołu po lewej stronie, pomiędzy Ctrl'em i Alt'em, jak to widać na fotce powyżej. Podobnie działa kombinacja Windows + M, przy czym tu na pulpicie pozostają otwarte okna modalne, czyli takie, które otwierają się na przykład gdy chcemy zapisać plik na dysku i wskazujemy folder. Takie okno potrafi się gdzieś zawieruszyć pomiędzy innymi i wówczas nic nie można zrobić w programie, który je wywołał. Ratuje nas Windows + M.
  4. Wydawałoby się, że jedne z najbardziej popularnych kombinacji klawiszy: Ctrl + C (Kopiuj) i Ctrl + V (Wklej) są powszechnie znane. Tymczasem, dość często obserwuję wybieranie tych opcji myszą z menu kontekstowego. No szkoda czasu a może bardziej łokci i nadgarstków.

Może tyle wystarczy na początek, znam tych skrótów wiele ale powyższe chciałem podkreślić, bo dominują w mojej praktyce skrótologa. Może Czytelnicy zechcą podzielić się swoimi doświadczeniami?

Podziel się:

Komentarze

Bardzo przydatny artykuł. Człowiek się co chwila ociera o te skróty, a potem ulatują i się zapomina. Z chęcią poznam ciąg dalszy. Maciek, a może dobrze byłoby podzielić je tematycznie, np. ciekawe/przydatne skróty w Wordzie, Excelu, Outlook-u? Ale to tylko sugestia. Ja dodam jeszcze z przydatnych skrótów: CTRL+F4 zamyka jedną kartę przeglądarki a np. ALT+F4 zamyka cały program lub system. Pozdrawiam. P.S. Pozdrowienia dla znajomych z Sage'a :)
18 grudnia 2012 o godzinie 14:31 #1
Zdecydowanie dobry pomysł. Mam w zanadrzu sporą ilość skrótów ale nie chciałem "zamęczyć" artykułu. Te Windowsowe są u mnie na fali bo przyzwyczajam się do "Ósemki" na domowym komputerze i skróty o których piszesz wykorzystuję nagminnie acz nie wiem czy zasadnie. Bo może w środowisku kafelkowym nie potrzeba zamykać aplikacji? Tego jeszcze nie wiem. Alt + F4 natomiast przydaje się również do zamykania/usypiania systemu bo z braku menu Start trzeba korzystać z innych metod usypiania kompa.
18 grudnia 2012 o godzinie 16:29 #2
Dodałbym do tego Ctrl+a - zaznaczenie wszystkiego na co aplikacja pozwala i Ctrl+z czyli cofnięcie "undo" - typowe dla edytorów
Voytas (79.184.*.*)
18 grudnia 2012 o godzinie 22:25 #3
Znam takich, którzy uparcie zamiast Ctrl + a operują Shiftem i strzałkami lub End'em :) Karkołomne. Ctrl + z wysoko stoi w moim rankingu przydatności bo często sprawdza się również w formularzach na stronach, a niedawno odkryłem znaczenie tej kombinacji w systemie WebEx gdzie podczas pisania wiadomości na czacie znika cały tekst po użyciu litery "ą". Ctrl + z przywraca tekst. Ucieszyłbym się z możliwości skorzystania z tej kombinacji na tablecie lub w telefonie na klawiaturach wirtualnych. Niektórzy natomiast chętnie chcieliby takie Ctrl + z zastosować w sytuacjach życiowych :)
Maciek Stachowiak
19 grudnia 2012 o godzinie 00:56 #4
A ja dorzucę od siebie: Win + P - połączenie z projektorem / zewnętrznym monitorem; Win + Tab - przełączanie otwartych okien; Shit + Del - całkowite usuwanie (nie do kosza); Ctrl + Enter - nowa strona w dokumencie (np. Worda, PowerPointa). :-)
Informer (87.204.*.*)
19 grudnia 2012 o godzinie 11:48 #5
IMO najlepsze to CTRL+Z - cofnięcie zmian (undo) i Ctrl+F - wyszukiwarka słów na stronie
Eulalka (87.204.*.*)
19 grudnia 2012 o godzinie 11:56 #6
Ja często korzystam z CTRL + TAB (przeskakiwanie między zakładkami w obrębie jednego okna). ALT (lewy) + TAB - przeskakiwanie między oknami i mój ulubiony! <Windows> + E otwiera okno "Mój komputer" ;-)
Ryba (87.204.*.*)
19 grudnia 2012 o godzinie 12:14 #7
Na Ctrl+ F czekałem, dzięki :) Znam zgoła nie komputerowe zastosowanie. Mianowicie pewna osoba, zawsze gdy zapodzieje telefon, klucze, rękawiczki, cokolwiek, wciska w głowie myślowe Ctrl + F, czasem nawet wypowie to na głos, i... tak, tak, natychmiast się to znajduje. Skuteczności tego czary-mary jednak nie mogę zagwarantować :)
Maciek Stachowiak
19 grudnia 2012 o godzinie 12:27 #8
Dodam jeszcze, że przed CTRL+C i CTRL+V można skorzystać z CTRL+A (zaznacz wszystko). CTRL+B - tekst bolduje, a CTRL+U tekst podkreśla :-) Uwielbiam CTRL+Z i CTRL+S (czyli zapisz) :)
voice (87.204.*.*)
19 grudnia 2012 o godzinie 14:08 #9
Część skrótów jest mi znana natomist mimo wiedzy o nich nie często sięgam po takie rozwiązanie. Nawyk, przyzwyczajenie ... nie wiem. Czas to zmienić, a zaczę od Win+L i przerwy na herbatę ;)
Szycha (87.204.*.*)
19 grudnia 2012 o godzinie 15:25 #10
Zdecydowanie - CTRL+L to najlepsza opcja o tej porze :-)
voice (87.204.*.*)
19 grudnia 2012 o godzinie 15:31 #11
Do Ctrl+z - Maćku, nie da się tego przełożyć na życie, ale skrót ten działa także, gdy skasujemy deletem plik lub kilka plików w exploratorze i użyjemy tego skrótu. Plik (pliki) wracają jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki – magia (niestety po shift+del już tak nie ma). Masz rację z tym WebExem. Efekt ten też często występuje przy połączeniach RDP w systemach Windows – ale to już kwestia konfiguracji pulpitu i języka klawiatury. Pozdrawiam
20 grudnia 2012 o godzinie 01:33 #12
Maćku, o ile mi wiadomo to w Win8 w środowisku kafelkowym aplikacji się nie zamyka, są zawieszone dopóki user ich nie widzi i nie zjadają zasobów. Problem może być tylko taki, że jak się ram przepełni, to system sam zamyka aplikacje bez pytania... A co do skrótów, to ja nałogowo korzystam z lewy Alt+Tab (bez tych zabójczych efektów jak przy Win+Tab). A mam pytanie, jakim skrótem klawiszowym zaznacza się pojedyńcze wyrazy w tekście (tak jak Shift+strzałka zaznacza jedną literę, to jak zaznaczyć cały wyraz za jednym ruchem?).
Anna (87.204.*.*)
27 grudnia 2012 o godzinie 07:38 #13
Od końca. Tak jak skacze się całymi wyrazami trzymając Ctrl tak ja zaznaczam całe wyrazy trzymając jednocześnie Ctrl + Shift. Win 8 używam bodaj od miesiąca, bliski jestem spłodzeniu artykuliku na temat moich własnych odczuć. Rzeczywiście czytałem o zaimplementowaniu takiego systemu zarządzania aplikacjami ale siła przyzwyczajenia wymaga trochę czasu. Zauważam też niewygodę z tym związaną bo przełączanie się między aplikacjami Alt+Tabem staje się niezłą ekwilibrystyką gdy trzeba przeklikać wszystkie zawieszone duszki. Myślę też, że Microsoft poszedł za daleko z tą implementacją trendów bo oglądając coś na Youtubie odpalonym w kafelkowym IE irytuje mnie gdy film się zatrzymuje po przełączeniu się na chwilę na inną aplikację. Może jest to przedmiotem jakiegoś ustawienia ale jeszcze nie dociekłem. Dzielenie ekranu na 1/3 i 2/3 jakoś mi nie wychodzi. Wróciłem do wersji desktopowych przeglądarek, ale to już temat na odrębny artykuł jak wspomniałem :)
Maciek Stachowiak
27 grudnia 2012 o godzinie 09:28 #14

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).