2 komentarze

Paragony trzeba polubić na dłużej…

Prasa informuje o zmianie dotyczącej obowiązkowego okresu przechowywania przez wystawców kopii paragonów.

Przedsiębiorcy, którzy w ramach prowadzonej sprzedaży wystawiają paragony, od 2013 r. zobowiązani są je przechowywać przez okres 5 lat (dotychczas okres ten wynosił 2 lata). Resort finansów daje przedsiębiorstwom dwie opcje formy przechowywania kopii paragonów: papierową lub elektroniczną.

Decydując się na wariant elektroniczny, przedsiębiorcy powinni zaopatrzyć się w kasy fiskalne z opcją zapisu kopii.

Warto wybrać ten właśnie wariant z uwagi na wygodę i fakt, że wiele paragonów papierowych z upływem czasu traci swoją czytelność, niektóre już po kilku miesiącach. Trudno o gwarancję, że wystawiony z początkiem tego roku paragon papierowy będzie można odczytać np. w styczniu 2017 r., a każdy taki dokument może być istotny w przypadku skarbowej kontroli rozliczeń VAT.

Warto podkreślić, że do grudnia 2012 r. firmy miały obowiązek archiwizować kopie wystawionych paragonów przez okres 2 lat. Ministerstwo wydłużyło ten okres do lat 5, tłumacząc w odpowiedzi na jedną z interpelacji poselskich, że „okres przejściowy” obowiązywał tylko do końca ub. r. Wiceminister finansów, Maciej Grabowski przypomniał, że okres przejściowy wdrożono z myślą o podatnikach, którzy mieli przygotować się do archiwizowania kopii paragonów w dłuższym, 5 letnim okresie, m.in. poprzez wyposażenie się w odpowiednie kasy fiskalne z opcją archiwizacji elektronicznych kopii.

Rzeczywiście, jak wykazują urzędy skarbowe, już 42 proc. nowo instalowanych urządzeń umożliwia elektroniczną archiwizację paragonów. Zapewne producenci kas zacierają ręce…

Przedsiębiorcy sobie radzą, korzystają w tym celu nawet z... lodówek, a co ma robić przeciętny zjadacz?

Patentów jest wiele, najpopularniejsze jest kserowanie. Ja natomiast utworzyłem sobie skrzynkę pocztową na takie paragony czy nawet dokumenty na serwerze, gdzie nie usuwają konta ani przesyłek przy braku aktywności.
W telefonie mam gotowy kontakt z adresem emaliowym tej skrzynki, więc paragony najnormalniej fotografuję i przesyłam "emalią", w tytule pisząc czego zakup dotyczy. Na kserowanie szkoda mi lasów. Na tym koncie zresztą też przechowuję potwierdzenia zakupów internetowych. Rozważałem również dyski internetowe, bo rosną jak grzyby, ale jakoś do skrzynki mam większe zaufanie :)

 

Podziel się:

Komentarze

Ja kiedyś kupiłem sobie taki przenośny skanerek do wizytówek na USB, ale po paru dniach go oddałem. Nie sprawdził się, bo paragony bywają różnej wielkości :-( Szkoda, ze nie ma jednego standardowego rozmiaru...
Krostek (31.11.*.*)
3 marca 2013 o godzinie 12:31 #1
Zanosi się na to, że będzie jeszcze trudniej: http://bit.ly/10cvXUG ... :-(
8 marca 2013 o godzinie 12:32 #2

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).