7 komentarzy

Kontrola biznesowa ograniczy oszustwa?

Niedawno w prasie pojawiło się kilka artykułów informujących o stratach skarbu państwa spowodowanych wprowadzaniem do obrotu fikcyjnych faktur VAT. Straty wywołane tym procederem miały osiągnąć astronomiczną kwotę 15,2 mld zł w 2012 roku. Najczęściej stosowany jest mechanizm polegający na wystawianiu fikcyjnych faktur sprzedaży (przez nowo powstały podmiot), które stanowią podstawę do odliczenia VAT naliczonego u nabywcy.

Warto w tym kontekście przypomnieć, że od stycznia 2013 roku, fiskus ma nową broń w do walki z takim procederem. Bowiem na podstawie § 20a zaktualizowanego rozporządzenia „fakturowego” Ministra Finansów:
- 1. Podatnik określa sposób zapewnienia autentyczności pochodzenia, integralności treści i czytelności faktury.
- 2. Autentyczność pochodzenia, integralność treści oraz czytelność faktury można zapewnić za pomocą dowolnych kontroli biznesowych, które ustalają wiarygodną ścieżkę audytu między fakturą a dostawą towarów lub świadczeniem usług.

W konsekwencji oszustom będzie trudniej wprowadzić fikcyjną fakturę do obrotu. Bo nabywca będzie musiał wykazać, że stosuje metody kontroli biznesowej, a dalej w ramach wdrożonej kontroli biznesowej wykazać powiązania tej konkretnej faktury z innymi dokumentami. Bowiem to właśnie powiązania między fakturą, a innymi dokumentami, które „ustalają wiarygodną ścieżkę audytu między fakturą, a dostawą towarów lub świadczeniem usług” są istotą kontroli biznesowej. Wiarygodna ścieżka audytu ma wskazać, że konkretna badana faktura jest elementem procesu biznesowego, a inne dokumenty są z nią spójne i uwiarygodniają ją. W razie kontroli faktur realizowanej przez UKS, będzie trzeba wykazać związek faktury z działalnością, np.: konkretnym zamówieniem lub umową, potwierdzeniem dostawy lub realizacji usługi, realizację i formę płatności.

Jestem przekonany, że obowiązek wprowadzenia kontroli biznesowej przez podatnika, zarówno w odniesieniu do faktur sprzedaży jak i faktur zakupu, będzie przez US skrupulatnie weryfikowany. Stanowi bowiem ważny mechanizm ograniczania oszustw. Nie ma zatem na co czekać, należy jak najszybciej opisać procesy obsługi faktur realizowane w firmie i skorzystać z narzędzi aktualnych aplikacji, dostosowanych do generowania raportów kontroli biznesowej.

Podziel się:

Komentarze

Dużo czytałam i nie mogę znaleźć nigdzie jak miałaby wyglądać kontrola biznesowa w firmie usługowej. Czy wystarcza: umowy/ zlecenia i protokoły odbioru robót??
Ola (89.69.*.*)
8 lutego 2013 o godzinie 11:26 #1
oraz czy kontrola obejmujemy tylko faktury sprzedaży czy też zakupu?
Ola (89.69.*.*)
8 lutego 2013 o godzinie 11:34 #2
Sądzę, że tak. Takie rozwiązanie wydaje się być najbardziej oczywiste.
Renata Kotecka (87.204.*.*)
8 lutego 2013 o godzinie 13:12 #3
Naszym zdaniem powinno się objąć również faktury zakupu. Nie ma w przepisach zastrzeżenia, że ten obowiązek spoczywa wyłącznie na wystawcy dokumentu.
Renata Kotecka (87.204.*.*)
8 lutego 2013 o godzinie 13:15 #4
A jak wyglądałaby kontrola np faktury zakupu paliwa? czy wystarczy sam paragon zakupu jako "potwierdzenie" faktury?
Ola (89.69.*.*)
11 lutego 2013 o godzinie 08:21 #5
Nadal można prosić o zamieszczenie na FV nr. pojazdu :-) Płacąc nie gotówką, lecz kartą płatniczą, można dopinać do FV kwitek z teminala. Wygodna będzie też karta paliwowa.
Informer (87.204.*.*)
11 lutego 2013 o godzinie 09:12 #6
Czyli w naszym przypadku ta kontrola nic nowego nie wprowadzi :), bo zawsze tak było w naszej firmie. Dziękuje za odpowiedzi :)
Ola (89.69.*.*)
12 lutego 2013 o godzinie 08:50 #7

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).