2 komentarze

Drukarki fiskalne i grosze niezgody

Algorytmy używane przez drukarki fiskalne mogą wkrótce stać się dla sprzedawców źródłem różnych kłopotów. Tak będzie, jeśli urzędy skarbowe przestaną akceptować paragony uproszczone, stosowane dotąd jako załączniki do dowodu sprzedaży wystawionego przez program fakturujący.

 

Firmy, które korzystają z drukarek fiskalnych, a nie kas, dołączają paragony fiskalne do dowodów sprzedaży wystawianych w programach do fakturowania. W takich sytuacjach paragon jest załącznikiem do dowodu sprzedaży. Dotychczas wystarczyło wystawić paragon uproszczony, na którym, zamiast nazwy, ceny i ilości poszczególnych towarów i usług, widniały wartości zsumowane wg podatku VAT. Niestety nie wiadomo, czy teraz po wejściu w życie (co stało 1 kwietnia br.) rozporządzenia ministra finansów w sprawie kas rejestrujących, jest to nadal możliwe.

Pytanie jest o tyle istotne, że – jeśli nie będzie można stosować paragonów w uproszczonej formie – fiskalizacja pewnych operacji przez drukarki fiskalne będzie utrudniona – szczególnie dotyczy to faktur zaliczkowych. Rzecz w tym, że algorytmy obliczeniowe wykorzystywane przez drukarki zawierają pewne ograniczenia.

Drukarki fiskalne mają zaprogramowany tylko jeden algorytm obliczeń: wartość = ilość  X cena, przy czym cena musi być zaokrąglona do dwóch miejsc po przecinku. Natomiast, w przypadku faktur potwierdzających otrzymanie zaliczki, algorytm jest inny (w zależności od systemu): ilość = wartość / cena lub cena = wartość / ilość. Algorytmy te wynikają z przepisów VAT, wg których punktem wyjścia do wszystkich wyliczeń jest kwota otrzymanej zaliczki. Przez różnice w algorytmach, jakie wynikają z przepisów VAT, a tym stosowanym w drukarkach fiskalnych powstają różnice w zaokrągleniach. Skutkiem tych różnic jest konieczność poprawienia przez operatora wartości wyliczonych przez program, tak by dopasować je do ograniczeń drukarki.  

Zabiera to sprzedawcy cenny czas, który powinien zostać poświęcony na czynności związane z obsługą klientów i właściwymi procesami sprzedaży. Dla sklepu to źródło oczywistych strat, dla sprzedawcy – niepotrzebnych frustracji.

Remedium, stosowanym dotychczas w takich sytuacjach, były paragony uproszczone, które obchodziły ograniczenia urządzenia fiskalnego, bez generowania dodatkowej pracy wystawiającemu dokument.

 

 

Podziel się:

Komentarze

Jeszcze więcej na ten temat jest tu: http://bit.ly/16M7NUD :-)
10 kwietnia 2013 o godzinie 09:49 #1
Miejmy nadzieję, że nie staną się. Urzędy skarbowe nie powinny utrudniać prowadzenia działalności. (...) Przepisy powinny być jasno i czytelnie wyjaśnione. Jeśli nie są, to Państwo robi coś nie tak. Pozdrawiam serdecznie. [komentarz moderowany]
Mariusz (95.160.*.*)
18 kwietnia 2014 o godzinie 11:30 #2

Komentuj

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*).